No siema :*
No troche czasu mineło zanim się odezwałam. oj tam. Obowiązki, obowiązki i jeszcze raz obowiązki. :/ to wszystko przez nie! Ale teraz mam chwile czasu, bo niedługo przyjedzie M. Coś czuje że nasza rozmowa nie bd miła, ale się okaże...
Potwierdzam, z P nie jeździ się tak źle. przeżyłyśmy więc jest dobrze :)
A i NIE POZWALAM Ci się przenieść do orange P, słyszysz??? Noł wej ! Bo z kim ja bd pisać? :/ Ostatnio jak usuwałam wiadomości (a miałam ich jakies 900) to 500 wiadomosci było od Ciebie :) Czyli cały pakiet :) hahah :D
No i także tego.... mam od chuja nauki, a chęci brak... Najlepiej bym obejrzała sobie jakieś filmy :D wtedy bym była zadowolona, a tak to czeka mnie jakieś 70 ston na pamięć z histy :/ masakra... a i jeszcze polski. wesele.... Ratuujecie !
Jeszcze w piątek czeka mnie lekarz... mam nadzieje, że nie bd musiała juz "cpać" tych tabletek, bo już mam ich po dziurki w nosie...
Mam nadzieje że dotrwam do 27 czerwca, bo wtedy WAKAAACJE !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz